• Wpisów:3
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 11:13
  • Licznik odwiedzin:1 585 / 1493 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Siemanooo.. !!
To z powrotem ja Ostatni wpis dodałam 323 dni temu ... Wile się zmieniło od tamtego czasu... będę musiała sprostować mój pierwszy wpis i pochwalić się nowym pomysłem Dodatkowo muszę wziąć się za siebie i być systematyczna

Przez ten czas chciała dodać dużo wpisów, specjalnie robiłam zdjęcia, by wpis nie był surowy Nie oszukujmy się .... miałam czas żeby je dodać. To wina tylko i wyłącznie mojego lenistwa O.o

Teraz jestem gotowa do działania i mam powera !!

Wróćmy do pierwszego wpisu na blogu...

Dodałam w nim zdjęcie z moim narzeczonym (już byłym. Nasze drogi rozeszły się jakieś 5 miesięcy temu .... może nawet i dawniej (ale raczej tak) Nie ukrywam, że to ja zakończyłam ten związek, dlatego, że już od dłuższego czasu byliśmy dla siebie chamscy. Rozeszliśmy się w zgodzie i tak jak miałam nadzieję bez żalu. A z tego co się dowiedziałam zrobił ze mnie tą najgorszą ... no trudno. Nie mam o to żalu do niego Ale koniec o nim
W trakcie tego wszystkiego co działo się w moim życiu, poznałam tym ty ry rym ..... Marcina !!! I tak o to teraz tworzymy cud, miód związek
Może coś krótko o nim
Tak jak wspomniałam ma na imię Marcin. Jest starszy ode mnie o 6 lat Jest zabawny i taki swój Ma humorki i lubi mnie denerwować Przyjechał z Warszawy do rodziny i na wakacje no i tak został ze mną Pracował tam w banku,a aktualnie pracuje w Zakopanem ... więc przyjeżdża tylko na weekendy, ale na szczęście zostało mu jeszcze jakie dwa tygodnie i wraca Związek się rozwija i jesteśmy razem szczęśliwi Z dnia na dzień zależy mu na mnie coraz bardziej co widać Kończymy


Zapraszam do obserwowania mojego bloga !!!
Na dniach chcę zamówić zestaw do paznokci hybrydowych dla żółtodziobów !! Na pewno zdam relację z pierwszego testu

XOXOXO
NeCia
 

 
HI
Jest godzina 11.30, temperatura w słońcu wynosi 35 stopni Celsiusza, a ja dopiero podnoszę zwłoki z łóżka

Wieczorem nie miałam co robić i co oglądać (praktycznie wszystkie nowości pooglądałam), zaczęłam serial "PLOTKARA" i tak się skończyło, że mnie wciągnęło i położyłam się dopiero o 4.30 spać. Gdyby nie to, że bateria mi się rozładowała w laptopie to bym oglądała pewnie do teraz

Ale nie o tym miałam teraz pisać

Jak wspominałam w pierwszym poście, zaczęłam się interesować kosmetyką, a w szczególności makijażem
Żeby rozwijać swoje zainteresowanie musiałam wyposażyć się w parę niezbędnych rzeczy Między innymi są to pędzle, którym poświęcę ten post

Szukając odpowiednich czytałam dużo na stronach dla wizażystów Polecali róże, ale najbardziej moją uwagę przykuł zestaw 14 pędzi INGLT Zawiera niezbędne pędzle dla początkujących (czyli dla mnie) i jest to jedna ze znanych i kochanych marek nie tylko w Polsce

Zastanawiałam się nad kupnem ich około tygodnia Kiedy się zdecydowałam i chciałam iść, okazało się, że mój ukochany narzeczony mnie uprzedził i sprezentował mi go

O samej firmie parę ciekawostek w innym poście W końcu rozwinęła się w moim mieście i wiem dość sporo nie tylko o marce, ale o prywatnych sprawach firmy






Zestaw umieszczony jest w czarny futerale/etui. Jak wspominałam zestaw składa się z 14 pędzli syntetycznych jak i z naturalnego włosia. Znajdziemy w nim pędzle do twarzy i oczu

PIERWSZY MINUS !
Szkoda, że do zestawu nie została dołączona ulotka z jakiego włosia został wykonany każdy pędzel i do czego są przeznaczone.
Będę je dzieliła po prostu na pędzle syntetyczne i naturalne

Zdjęcia pojedynczych pędzli będę kopiowała z internetu ponieważ moim aparatem w telefonie ciężko uchwycić dokładny wygląd






Pierwszy pędzle jest pędzlem do pudru.
Jest on wykonany solidnie, ma długie włosie ułożone w kształt owalu. Jest miękki, jednak na górze jest bardziej szorstki i z tego co wiem to pędzle z włosia naturalnego różnią się właśnie tym, że nie są idealnie gładkie

Nakładając nim produkt nie zrobimy sobie konkretnej maski z pudru. Robi tylko lekką warstwę co wygląda znacznie lepiej



Kolejny pędzle z zestawu jest pędzlem do różu lub bronzera.
Jak widzimy jest on typowo skośnym pędzlem, wykonanym z czarnego włosia, bardzo podobnego do tego z pędzla do pudru, natomiast różnią się swoim kolorem.
Jest niesamowicie mięciutki i milutki. Można się nim miziać i miziać
Idealnie nakłada produkt, nie trzeba mocniej przyciskać żeby rozetrzeć



Jest to pędzel języczkowy do podkładu, wykonany z włosia syntetycznego.
Również milutki i mięciutki







Jest to malutka kuleczka idealna do nakładania cieni w załamaniu powieki i później do blendowania tego, idealny do wyblendowania dolnej powieki.
Jest trochę bardziej sztywniejszy, twardszy przy czym dobrze nabiera produkt nie osypując go.




Jest to pędzel skośny do eyelinera.
Ma grubsze włosie więc na pewno nie zrobimy nim cienkiej kreski. Bardzo wygodnie i precyzyjnie można zrobić nim kreskę żelowym eyelinerem. Na pewno nie jest to pędzel dla osób które mają opadające powieki luba małe oczka przy których trzeba pędzel cieniutki.





Kolejnym pędzlem jest taki oto wachlarzyk.
Jest wykonany z włosia syntetycznego i jest dość delikatny.
Z tego co się dowiedziałam jest to pędzel, którym można pomalować rzęsy. Szczerze mówiąc nie dałabym sobie ręki uciąć.
Osobiście używam go do wymiatania cieni spod oczu i spełnia się idealnie w tej roli



Na zdj jest to ten na górze
Mikro pędzelek do powiek.
Idealny do zaznaczania linii rzęs, bądź dolnej linii powieki.
Jest bardziej sztywny niż reszta pędzelków przez co bardziej precyzyjnie nakłada cienie.








To są pędzelki z włosia naturalnego. Typowo języczkowe do cieni. Jak widać są bardzo podobne. Różnią się tylko wielkością. Idealne do cieniowania.
Są bardzo mięciutkie i delikatne.



Jest to również pędzel naturalny. Typowo języczkowy
Jest dość gruby. Można nim rozetrzeć cień na dolnej powiece, bądź nałożyć nim gdzieś cień. Myślę, że do tej roli sprawdzi się idealnie.






Wydaje mi się, że jest to pędzel do korektora (szkoda że nie ma ulotki).
Jest on pędzlem syntetycznym.




Ten pędzel jest konkretnie przeznaczony do eyelinera.
Cieniutki pędzelek z włosiem ułożonym w szpic. Jest wykonany z grubego włosia co uniemożliwiam wykonanie cieniutkiej precyzyjnej kreseczki.
Jest on idealny dla osób co moją dużą powiekę i mogą sobie bez problemu zrobić grubą linię.
Fajny do worków ponieważ jest dość sztywny



Ostatni pędzel jest najbardziej mięciutkim pędzlem z zestawu. Pędzel z włosia naturalnego.
Używałam go niekoniecznie zgodnie z jego przeznaczeniem, bo używałam go do pudru konturującego.
Z tego co wiem jest to pędzel do podkładu



Pułki co jestem bardzo zadowolona z zestawu Używam go codziennie, ponieważ uwielbiam mieć wymalowane oczy cieniami
Cena zestawu to 290 zł
Polecam zestaw każdemu, kto zaczyna tak jak ja przygodę z wizażem Jak widać znajdują się tutaj wszystkie niezbędne pędzle. Aczkolwiek dodałabym jeszcze jeden. Chodzi mi o kuleczkę tylko większą od tej co jest


W następnym wpisie postaram się dodać nowości kosmetyczne, które niedawno nabyłam również w sklepie INGLOT
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
HI
To mój pierwszy wpis i mam nadzieje, że najtrudniejszy.
Przyznam, że czyściłam tego bloga chyba 8 razy, ponieważ nie wiedziałam do końca o czym będzie. Teraz już mam pewność Będzie po prostu o tym czym się zajmuje i interesuje od niedawna
Blog bedzie o tematyce kosmetyczno-włoswej

Nie uważam sie ża zadnego eksperta w tej sprawie, po prostu lubię eksperymentować z moimi włosami i od jakiegoś czasu z makijażem

Aktualnie uczę się w szkole fryzjerskiej i jestem w klasie maturalnej

Dzięki praktykom w salonie fryzjerskim, które odbywam polubiłam fryzjerstwo Ale to dzięki fryzjerkom, które mnie uczą i za razem są moimi przyjaciółkami - pokochałam je

A kosmetologia Długa historia W skrócie ... W salonie doczekałyśmy się w końcu otwarcia kosmetyka Dorotka jest wspaniałą kobietą To ona powoli wprowadza mnie w nieznany dotąd świat makijażu

A to ja z moim narzeczonym